Ulubiony żart nauczycieli - dzisiaj niezapowiedziana kartkówka!
Prima aprilis - 1 kwietnia dzień żartów – obyczaj związany z pierwszym dniem kwietnia, obchodzony w wielu krajach świata. Pierwszego kwietnia poświęcano opowiadaniu zmyślonych historii, robieniu przeróżnych dowcipów i naigrawaniu się z naiwnych, bądź nieostrożnych ludzi. Dzień ten uważano za niepoważny i starano się nie robić w nim żadnych ważnych rzeczy. Dziś pierwszy kwietnia obchodzimy jako dzień radosny, w którym celowo próbuje się wprowadzić innych w błąd.
Prima aprilis został prawdopodobnie zapoczątkowany już w średniowieczu. Wywodzi się z Francji, skąd szybko rozprzestrzenił się na inne kraje europejskie. Geneza tego zwyczaju z pewnością wiąże się ze starożytnym kultem wiosny i obrzędów odprawianych z okazji zmiany pór roku. 1 kwietnia sięga więc korzeniami antycznych wierzeń grecko-rzymskich, zwłaszcza święta na cześć Demeter (Ceres) oczekującej powrotu córki Persefony z Hadesu. Ponadto, zanim wprowadzony został kalendarz gregoriański, 1 kwietnia był pierwszym dniem Nowego Roku, który posiadał swoje odrębne zwyczaje.
W Polsce wzmianki o prima aprilis pojawiły się w XVI wieku, w ciągu kilkudziesięciu lat zwyczaj został całkowicie zasymilowany przez naszą kulturę.
Najśmieszniejsze żarty na Prima Aprilis:
- sól zamiast cukru,
- żart z zegarkiem - przestawiamy wszystkie zegarki w domu o godzinę do tyłu lub do przodu,
- psikus z pulpitem komputera - wystarczy podejść do komputera, zrobić print screen pulpitu, a następnie ustawić fotografię jako tło pulpitu. Należy pamiętać, aby wszystkie pliki wrzucić do jednego folderu i schować na pasku zadań,
- zepsuty pilot - wyjmujemy baterię z pilota,
- przyklejenie karteczki na plecy (nie obrażamy nikogo),
- jajecznica na twardo - w tym celu należy ugotować na twardo wszystkie jaja, jakie trzymamy w lodówce, a potem poprosić o zrobienie jajecznicy.
AJ